Panele fotowoltaiczne – a co to takiego?

Od wielu lat słychać przybierające na sile głosy, że wykorzystywane dotychczas źródła energii, takie jak węgiel czy gaz nie są dobrą drogą. Również energia jądrowa coraz rzadziej uważana jest za dobre wyjście – złoża uranu nie są nieskończone. Do tego wszystkiego, te metody uzyskiwania energii nie działają pozytywnie na środowisko. Dlatego właśnie czerpanie energii ze źródeł odnawialnych staje się nie tylko modą, ale i wymogiem. Dzięki popularyzacji urządzeń umożliwiających pozyskiwanie czystej energii, ich stosowanie jest nie tylko ekologiczne ale i opłacalne.

Energia ze słońca

Jedną z popularniejszych metod czerpania czystshutterstock_230200438ej energii odnawialnej są panele fotowoltaiczne. Ich ogólna dostępność i nie najwyższa cena sprawiają, że nie tylko są one instalowane na budynkach użyteczności publicznej, czy dużych firmach, ale coraz częściej pojawiają się na dachach prywatnych gospodarstw. Sprzedażą i instalacją zajmują się firmy wyspecjalizowane w tej branży, jedną z nich jest SolarX http://solarx.pl/. Specjaliści zajmują się też doradztwem w kwestii wyboru najlepszej instalacji fotowoltaicznej do naszego domu.

Słońce w gniazdku?

Wiemy już, że fotowoltaika wspiera nie tylko ekologie i nasze portfele. Ale jak dzieje się, że z promienie słoneczne zamieniają się w prąd płynący w kablach i gniazdkach? Zacznijmy od tego, że bardzo często panele fotowoltaiczne są mylone z kolektorami słonecznymi. Różnica jest znacząca, ponieważ gdy te pierwsze przekształcają promienie słoneczne na energię elektryczną, to w drugim przypadku mamy do czynienia z urządzaniem pozwalającym uzyskać energię grzewczą ze słońca. Jedno i drugie rozwiązanie ma wiele zalet i łączy ze sobą oszczędność z ekologią lecz przeznaczone są do zupełnie innych celów.

Może Ci się również spodoba

5 odpowiedzi.

  1. Krzysztof napisał(a):

    Wszyscy powinniśmy mieć już panele i w końcu zadbać o środowisko!

  2. Mari napisał(a):

    Co ciekawe, więcej paneli instaluje się na wsi niż w miastach 🙂

  3. Joanna napisał(a):

    Ja pierwszy raz o tym słyszę ale cieszę się, że można w sieci poczytać artykuły na takie tematy. Może ta wiedza mi się jeszcze przyda 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *